<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" >
<channel>
<title>hotel sheraton, sheraton kraków, sheraton poznań, sheraton sopot </title>
<link>http://hotelsheraton.nireblog.com</link>
<description> </description>
<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 02:04:39 +0100</pubDate>
<image>
<title>hotel sheraton, sheraton kraków, sheraton poznań, sheraton sopot </title>
<url>http://static.nireblog.com/imagenes/logo.png</url>
<link>http://hotelsheraton.nireblog.com</link>
</image>
<generator>http://nireblog.com</generator>
	<item>
	<title>sheraton poznań, sheraton warszawa, hotel sheraton, sheraton sopot, sheraton kraków</title>
	<link>http://hotelsheraton.nireblog.com/post/2008/07/07/sheraton-poznan-sheraton-warszawa-hotel-sheraton-sheraton-sopot-sheraton-krakow</link>
	<guid>http://hotelsheraton.nireblog.com/post/2008/07/07/sheraton-poznan-sheraton-warszawa-hotel-sheraton-sheraton-sopot-sheraton-krakow</guid>
		<description><![CDATA[<p>Mogę to powiedzieć wprost - lubię imprezować w dobrych hotelach, a już\ szczególnie upodobałem sobie . , , ... Tyle było tego imprezowania, że trudno\ zliczyć. Kiedyś, jak byliśmy w  to oczywiście nie obyło się bez służb porządkowych.\ Byliśmy jak zawsze grzeczni, do czasu... Kiedy to Szybki zaczął przymilać się\ do recepcjonistki.  to już inna bajka, ale znowu Szybki narozrabiał. Pamiętam,\ że po meczu Lecha z Legią nocowali piętro pod nami jacyś kibole z Legii. Szybki\ się wkręcił no i się zaczęło. Najspokojniej było w , była cała noc milusiej\ imprezki z pięknymi dziewczętami. Aż miło powspominać. Pomimo tego, że było\ parę krzywych akcji, zawsze lubię odwiedzić  i zawsze przychodzę tam z uśmiechem\ na twarzy. Ale za to ostatnia akcja to już było przegięcie. Nie dość ze było\ duzo złych rzeczy to do tego straciłem masę pieniędzy. Jak się popatrzyłem na\ stan konta to musiałem wypić szklankę wódki. Jak teraz sobie o tym myśle to\ już mi się chce płakać. Nawet nie wspominam że musze jeszcze pooddawać prawie\ dwa razy tyle ile mam. Nie powiem ale przeraża mnie to. Co ja mam niby zrobić\ z tym co mi zostało. Ja bym teraz najlepiej to potrzebował natychmiastowej drugiej\ wypłaty. Jak sobie tylko wstępnie liczę to jest tragedia. Nie wspominam też\ o tym że konieczne jest też spłacanie roweru. A to są następne wydatki. Jak\ znam życie to na następny weekend to nie będę miał kasy. Ale to wtedy będzie\ już dziesiąty. A jak wiadomo dziesiątego to cała reszta hołoty ma kasę. I to\ w zupełności wystarczy na to żeby zaimprezować.
</p>
]]></description>
	<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 12:20:11 +0100</pubDate>	</item>
</channel>	
</rss>
 
